Ogród w styczniu – o czym należy pamiętać?

„Gdy styczeń zamglony, marzec zaśnieżony”

Dni w styczniu są coraz dłuższe, ale niskie temperatury nadal nie umożliwiają rozpoczęcia wielu prac w ogrodzie. Co więcej, należy pamiętać, aby nie deptać trawnika pokrytego śniegiem – zamarznięta trawa jest bardzo podatna na uszkodzenia.

W tym miesiącu przede wszystkim powinniśmy się skupić na regularnym doglądaniu osłon na drzewach oraz otrzepywaniu nadmiaru śniegu z roślin iglastych. Jeżeli temperatura będzie powyżej 0°C, śmiało możemy podlewać rośliny zimozielone oraz wrzosowiskowe. Należy pamiętać, że rośliny cały czas tracą wodę, a przez to, że gleba jest zamarznięta – nie mogą pobrać wody przez korzenie.

Jeżeli nie wykonaliśmy bielenia pni drzew w grudniu, nadal można to zrobić – w ten sposób zapobiegniemy powstawaniu uszkodzeń mrozowych. Kiedy zauważymy, że wapno się zmywa, możemy powtórzyć zbieg bielenia. W sytuacji kiedy naszym roślinom zagraża nie tylko mróz, ale także zające, możemy zbudować osłony ze słomy lub kartonu. Bez względu na to, którą metodę wybierzemy, materiał powinniśmy starannie przywiązać. Jeżeli nie mamy zbyt wiele czasu, możemy skorzystać z gotowych osłonek, które można kupić między innymi w sklepach ogrodniczych.

W wolnej chwili powinniśmy też skontrolować stan przechowywanych owoców – niskie temperatury wcale im nie służą. Od razu musimy wyrzucać owoce, które gniją – na pewno nie wolno spożywać nawet „zdrowych fragmentów”. Przy okazji porządków, możemy zerknąć na stan narzędzi do cięcia – czas zimowego przycinania drzew i krzewów zbliża się wielkimi krokami. W styczniu niewiele też zdziałamy w kwestii zapobiegania chorobom i szkodnikom roślin – żeby rozpocząć prace w tym kierunku, musimy poczekać na luty.

Styczeń jest dobrym czasem, żeby zaplanować ogród warzywny – w sklepach ogrodniczych zaczynają się pojawiać pierwsze nasiona.